0:00/ 0:00
Wydarzenia

Jubileusz 700-lecia gotyckiego kościoła Mariackiego

Jubileusz 700-lecia gotyckiego kościoła Mariackiego

Gotyc­ki kościół Mariac­ki ma już 700 lat. O obcho­dach tego jubi­le­uszu roz­ma­wia­my z ks. infu­ła­tem Dariu­szem Rasiem.

Jakub Drath, LoveKraków.pl: Dzwon Józef z Naza­re­tu od począt­ku stycz­nia przy­po­mi­na codzien­nie o jubi­le­uszu kościo­ła Mariac­kie­go. Co świę­tu­je­my? 

Ks. infu­łat Dariusz Raś, pro­boszcz bazy­li­ki Mariac­kiej: Dzwon „Św. Józef z Naza­re­tu” ma przy­po­mnieć nam, kra­ko­wia­nom, ale też wszyst­kim gościom, że gotyc­ki kościół Mariac­ki obcho­dzi swo­je 700-lecie. Od 1 stycz­nia br. każ­de­go dnia o godz. 12:04 ten wła­śnie dzwon daje znak na Anioł Pań­ski. Oczy­wi­ście w cią­gu tych sied­miu wie­ków kościół się zmie­niał. Dobu­do­wa­no m.in. kapli­ce po połu­dnio­wej i pół­noc­nej stro­nie, popra­wio­no pre­zbi­te­rium, upięk­sza­no go w róż­nych sty­lach, ale to były deta­le w zesta­wie­niu z tym, co sta­ło się w 1320 roku. Kościół Mariac­ki jaki zna­my, muro­wa­ny z czer­wo­nej cegły, wte­dy zaist­niał i został poświę­co­ny, czy­li odda­ny do kul­tu.

Cze­go jesz­cze może­my się spo­dzie­wać w ramach obcho­dów jubi­le­uszu?

Po pierw­sze jako para­fia nor­mal­nie funk­cjo­nu­je­my, spo­wia­da­my, cele­bru­je­my msze św. Jeste­śmy nie­prze­rwa­nie miej­scem dusz­pa­ster­stwa dla wspól­no­ty wia­ry. Ale są oczy­wi­ście róż­ne akcen­ty przy­po­mi­na­ją­ce o naszej rocz­ni­cy. Jest książ­ka, któ­ra symp­to­ma­tycz­nie wpi­su­je się w ten rok, któ­ry jest też set­ną rocz­ni­cą uro­dzin Karo­la Woj­ty­ły, o jego związ­kach rodzin­nych z kościo­łem Mariac­kim pt. „W samym ser­cu”. Uka­za­ła się inna książ­ka dr Aga­ty Wol­skiej, naszej byłej kie­row­nik archi­wum, o powo­jen­nym spro­wa­dze­niu Ołta­rza Mariac­kie­go do Kra­ko­wa pt. „Zagra­bio­ny — odzy­ska­ny”. Moż­li­we, że jesz­cze w tym roku wyj­dzie też wspa­nia­ły zbiór nauko­wych tek­stów doty­czą­cy kon­fe­ren­cji Mariac­kiej sprzed kil­ku lat. Naro­do­wy Bank Pol­ski we współ­pra­cy z nasza para­fią przy­go­to­wu­je też spe­cjal­ną mone­tę oko­licz­no­ścio­wą w szla­chet­nym krusz­cu. Oczy­wi­ście w sfe­rze ducho­wej będzie­my prze­ży­wać spe­cjal­ne reko­lek­cje para­fial­ne na 700-lecie kościo­ła, któ­re wygło­si zna­ny kazno­dzie­ja, ks. prof. Woj­ciech Węgrzy­niak, a w koń­cu będzie­my cele­bro­wać sam jubi­le­usz pod­czas uro­czy­ste­go odpu­stu w sierp­niu.

Wspo­mniał Ksiądz o ołta­rzu, więc nie mogę nie zapy­tać o postę­py przy kon­ser­wa­cji. Uda się w tym roku odsło­nić zaby­tek?

Zgod­nie z umo­wą, więk­szość prac przy ołta­rzu Wita Stwo­sza koń­czy­my w tym roku. Wyko­naw­ca nas zapew­nia, że rusz­to­wa­nia znik­ną przed Bożym Naro­dze­niem 2020. To będzie widocz­ny efekt pro­wa­dzo­nych od 2015 roku badań i kon­ser­wa­tor­skich zabie­gów. Cze­ka­my na ten moment wszy­scy. Potem będą jesz­cze praw­do­po­dob­nie trwać pra­ce przy nie­któ­rych ele­men­tach oto­cze­nia same­go ołta­rza, takie któ­re wypa­da prze­pro­wa­dzić przed cał­ko­wi­tym odda­niem wiel­kie­go dzie­ła do użyt­ku. Jed­nak 2020 rok będzie w tym wzglę­dzie prze­ło­mo­wy.

Czy jesz­cze jakieś pra­ce są prze­wi­dy­wa­ne na ten rok?

Cią­gle coś się dzie­je, kościół Mariac­ki, jak każ­da wie­lo­wie­ko­wa budow­la, wyma­ga sta­łej opie­ki. Doko­nu­je­my więc tak­że innych waż­nych dzia­łań ku pod­trzy­ma­niu dzie­dzic­twa wie­ków. Kil­ka dni temu po okre­sie kon­ser­wa­cji prze­pro­wa­dzo­nej w pra­cow­ni Mariac­kiej poja­wił się na pół­noc­nym murze omo­dlo­ny przez stu­le­cia obraz Mat­ki Bożej Łaska­wej. Może­my go podzi­wiać od stro­ny uli­cy Flo­riań­skiej. To pięk­ny obraz, któ­ry kra­ko­wia­nie umie­ści­li w tym miej­scu w dzięk­czy­nie­niu za usta­nie „moro­we­go powie­trza” panu­ją­ce­go w mie­ście na począt­ku XVIII wie­ku. Zwróć­my na nie­go uwa­gę prze­cho­dząc obok kościo­ła i odmów­my choć­by „Zdro­waś­kę”.

Wróć­my do dzwo­nu, od któ­re­go roz­po­czę­li­śmy roz­mo­wę. Jak będzie wyko­rzy­sty­wa­ny po okre­sie jubi­le­uszu?

Tak, jak i teraz. On odcią­ży gotyc­kie dzwo­ny i jako ich młod­szy brat, będzie teraz moc­niej eks­plo­ato­wa­ny. 700-set kilo­gra­mo­wy „Św. Józef” będzie roz­brzmie­wał w mie­ście na Anioł Pań­ski każ­de­go dnia po hej­na­le trans­mi­to­wa­nym na falach Pol­skie­go Radia.

Roz­mo­wa w Love­Kra­ków