0:00/ 0:00
Kazania

Na koniec 2017 – Święto Św. Rodziny i Św. Sylwestra

Na koniec 2017 – Święto Św. Rodziny i Św. Sylwestra

Kra­ko­wia­nie i goście kościo­ła Mariac­kie­go!

Pod­su­mo­wu­jąc prze­szłość, jak to jest w zwy­cza­ju przy świę­tym papie­żu Syl­we­strze, patro­nie rado­ści prze­cho­dze­nia w nowy kalen­darz, korzy­sta­my z przy­wi­le­ju dzięk­czy­nie­nia. Czy­ni­my Bogu Eucha­ry­stię – dzięk­czy­nie­nie za cały Anno Domi­ni 2017, za jego sekun­dy, minu­ty, godzi­ny, dni, mie­sią­ce. Przy­po­mnij­my choć­by kil­ka powo­dów podzię­ko­wań należ­nych Bogu w tym miej­scu, w koście­le Mariac­kim.

Dzię­ku­je­my Bogu za sło­wo „arcy­bi­skup”, któ­re sta­ło się nie­ja­ko histo­rycz­nym leit­mo­ti­vem roku. Zgod­nie z nomi­na­cją papie­ża Fran­cisz­ka wita­li­śmy 28 stycz­nia br. arcy­bi­sku­pa metro­po­li­tę Mar­ka Jędra­szew­skie­go, a żegna­li­śmy tym samym na tej funk­cji kar­dy­na­ła Sta­ni­sła­wa Dzi­wi­sza. Za to z naszej para­fii, z pla­cu Mariac­kie­go, spod naszych dzwo­nów, ochrzczo­ny w naszej chrzciel­ni­cy, pocho­dzi nowy arcy­bi­skup Grze­gorz Ryś, któ­ry 4 listo­pa­da objął kate­drę w Łodzi, „mie­ście czte­rech kul­tur”. Żyli­śmy zatem w „roku arcy­bi­sku­pów”, ich wita­li­śmy i żegna­li­śmy. Modli­my się, aby w nad­cho­dzą­cej przy­szło­ści przez ich posłu­gę ludzie odkry­wa­li cią­gle nowe inspi­ra­cje do życia wg Ewan­ge­lii.

Dzię­ku­je­my Bogu za naro­dzo­ną pośród nas nową para­fial­ną ini­cja­ty­wę. Wspól­no­ty mariac­kie prze­pro­wa­dzi­ły spe­cjal­ne 4-tygo­dnio­we rekolek­cje pod nazwą „Spo­tka­nia na Górze inten­syw­ny kurs słuchania”. Wzię­ło w nich udział 70-ciu uczest­ni­ków. Absol­wen­ci uni­wer­sy­te­tów, pro­fe­sjo­na­li­ści wie­lu zawo­dów, nie wyjeż­dża­li z mia­sta, aby szu­kać ciszy, nie zamy­ka­li się w koście­le, nie odci­na­li się od domów, obo­wiąz­ków i roz­ry­wek i zwią­za­nych z nimi ruty­ny, pro­ble­mów czy pokus. Odkry­wa­li, że rela­cje z ludź­mi bar­dzo moc­no wią­żą się z tym, jaką mamy rela­cję z Bogiem. Chcie­li przez dzia­ła­nie Pana Boga doświad­czyć prze­mia­ny w codzien­no­ści. Przez indy­wi­du­al­ną modli­twę i posta­no­wie­nia uczy­li się słu­cha­nia sie­bie, innych i Boga. Pod­czas SPOTKAŃ w mniej­szych gru­pach roz­wa­ża­li owo­ce i dyle­ma­ty wła­sne­go życia dzie­ląc się z inny­mi, w ple­nar­nym czy­ta­niu wybra­nych SŁÓW Biblii uczy­li się ich zna­cze­nia od kapła­nów, prak­ty­ko­wa­li rów­nież medy­ta­cję chrze­ści­jań­ską, a w tygo­dniu indy­wi­du­al­nie napeł­nia­li się mocą Pisma świę­te­go, w CISZY wybra­nych miejsc i minut dnia zabie­ra­li się do pry­wat­nych modlitw „na górze modli­twy”. Oby to dzie­ło przy­nio­sło uczest­ni­kom i naszej wspól­no­cie jesz­cze wie­le dobra.

Następ­ne sło­wo dzię­ku­ję wypo­wiedz­my Bogu za aktyw­ny udział para­fii w wiel­kim nowym pro­jek­cie papie­skim pt. 1. Świa­to­wy Dzień Ubo­gich, któ­ry odbył się w listo­pa­dzie br. pod hasłem „Nie miłuj­my sło­wem, ale czy­nem (1 J 3,18)”. Tysią­ce wyda­nych zup i spo­tkań w namio­cie na Małym Ryn­ku zosta­wi­ły licz­nym wolon­ta­riu­szom i kra­ko­wia­nom nie­za­po­mnia­ne wspo­mnie­nia spo­tka­nia z bied­ny­mi i bez­dom­ny­mi, któ­rzy czę­sto tak nie­wie­le potrze­bu­ją, aby przy­wró­cić ich nor­mal­ne­mu życiu i god­no­ści.

War­to odno­to­wać przy tej oka­zji dzięk­czy­nie­nia nowe nadzie­je para­fial­ne. Przy­by­ło naszej wspól­no­cie dwóch księ­ży: ks. Łukasz Michal­czew­ski, wika­riusz, archi­die­ce­zjal­ny dusz­pa­sterz mło­dzie­ży oraz ks. dr Mariusz Gajew­ski, któ­ry przy­był z USA i poma­ga nam m.in. pod­czas nie­dziel­nej Mszy św. o godz. 20.00. Życzy­my im wypeł­nia­nia powo­ła­nia roz­wi­ja­ne­go w sta­rym Kra­ko­wie.

Podzię­kuj­my Bogu za wszyst­kie Jego łaski, dobre natchnie­nia oraz ludz­kie ini­cja­ty­wy, za wszyst­kich wspo­ma­ga­ją­cych nas posłu­gą czy pra­cą, za wszyst­kich kra­ko­wian i naszych gości. Księ­żom, w tym wika­riu­szom, peni­ten­cja­rzom, sio­strom Sera­fit­kom, sio­strom Duchacz­kom, pra­cow­ni­kom, radzie para­fial­nej, wolon­ta­riu­szom nale­żą się spe­cjal­ne wyra­zy uzna­nia za ich misje i pra­ce, nie­rzad­ko ofiar­ne, na rzecz para­fii mariac­kiej. Aż dwa­na­ście Mszy św. dzien­nie, cało­dzien­na spo­wiedź, z któ­rej korzy­sta­ją tysią­ce wier­nych, wyma­ga­ją od samych księ­ży wiel­kiej punk­tu­al­no­ści, sumien­no­ści, cier­pli­wo­ści. Codzien­nie trwa ado­ra­cja Naj­święt­sze­go Sakra­men­tu. Śpie­wa­ją ama­tor­skie chó­ry: rze­mieśl­ni­czy „Hasło”, aka­de­mic­ki chór „Orga­num”, scho­la mariac­ka. Sekun­du­je­my rów­nież nowej ini­cja­ty­wie muzycz­nej w Mariac­kim: 12-oso­bo­wej gru­pie śpie­wa­czej. Dzia­ła­ją dobrze m.in.: służ­ba litur­gicz­na, absol­wen­ci ado­ru­ją­cy Chry­stu­sa w Sta­rym Mie­ście, aktyw­na Sala na Górze, gru­pa Pana­ma, gru­pa bada­ją­ca ducho­wość ikon Klub Senio­ra, róże różań­co­we, apo­sto­lat maryj­ny. Bogu niech będą dzię­ki za te dzie­ła i wspól­no­ty.

Na zakoń­cze­nie roku podej­mu­je­my się róż­nych sta­ty­styk. Śred­nia licz­ba uczest­ni­ków nie­dziel­nych Mszy św. (domi­ni­can­tes) wyno­si 13.460, nato­miast osób przyj­mu­ją­cych Komu­nię św. w nie­dzie­lę (com­mu­ni­can­tes) jest śred­nio 5.851. Nale­ży pamię­tać, że te sta­ty­sty­ki doty­czą zespo­łu kościo­łów poło­żo­nych w naszej para­fii, a licz­ba modlą­cych się u nas jest wie­lo­krot­nie więk­sza od sta­łych miesz­kań­ców para­fii.

W samej bazy­li­ce byli­śmy świad­ka­mi 104 sakra­men­tów chrztu, w całej para­fii udzie­lo­no ich nato­miast 250, jed­nak dzie­ci pocho­dzą­cych z samej para­fii ochrzczo­no tyl­ko 8-oro, co wyglą­da bla­do przy sta­ty­sty­ce zmar­łych, któ­rych ode­szło do Pana 25. Do 1. Komu­nii św. przy­stą­pi­ło w maju br. 8-ośmio­ro dzie­ci, wśród nich tyl­ko 1 para­fia­nin. Na tere­nie para­fii licząc łącz­nie z inny­mi ośrod­ka­mi, w tym kate­chu­me­nal­ny­mi, do 1. Komu­nii przy­stą­pi­ło jed­nak wię­cej, bo 36-ro osób.

Bierz­mo­wa­nych – z uwa­gi na comie­sięcz­ne bierz­mo­wa­nie dla doro­słych – było w naszym koście­le aż 504. W innych kościo­łach na tere­nie para­fii udzie­lo­no 102 sakra­men­tów bierz­mo­wa­nia. Sakra­men­tów mał­żeń­stwa udzie­lo­no w samej bazy­li­ce 45 – w tym dla naszych para­fian 2. Łącz­nie wszyst­kich ślu­bów kościel­nych w kościo­łach z tere­nu para­fii odby­ło się bar­dzo dużo, bo aż 145. Zna­my rów­nież licz­bę udzie­lo­nych w cią­gu całe­go roku Komu­nii Świę­tych z nasze­go kościo­ła. Było ich nie­co ponad 185 000.  Samych księ­ży gości z kra­ju i zagra­ni­cy korzy­sta­ją­cych z cele­bry w bazy­li­ce odno­to­wa­nych zosta­ło w księ­dze 596. O popu­lar­no­ści naszej bazy­li­ki niech też świad­czy inny fakt: świe­czek wotyw­nych zuży­to w bazy­li­ce ponad 380 tysię­cy! Nie popa­daj­my jed­nak z tego powo­du w try­um­fa­lizm.

Potrze­ba Bogu podzię­ko­wać rów­nież za spra­wy gospo­dar­cze. Nale­ży odno­to­wać, że para­fia kon­ty­nu­uje z powo­dze­niem pra­ce kon­ser­wa­tor­skie m.in. przy Wiel­kim Ołta­rzu mariac­kim. Pod­par­te skrzy­dła polip­ty­ku świad­czą o tym, że wej­dzie­my wkrót­ce w decy­du­ją­cą fazę badań i kon­ser­wa­cji. Współ­pra­cu­je­my w tym dzie­le ze Spo­łecz­nym Komi­te­tem Odno­wy Zabyt­ków Kra­ko­wa, Naro­do­wym Fun­du­szem Rewa­lo­ry­za­cji Zabyt­ków Kra­ko­wa, Mini­ster­stwem Kul­tu­ry i Dzie­dzic­twa Naro­do­we­go oraz Urzę­dem Mia­sta Kra­ko­wa. W 2017 roku para­fia Mariac­ka dzię­ki wspar­ciu tych­że pod­mio­tów zewnętrz­nych, dar­czyń­ców cegie­łek i ofia­ro­daw­ców indy­wi­du­al­nych prze­pro­wa­dzi­ła pra­ce kon­ser­wa­tor­skie i remon­ty, w tym wyżej wymie­nio­ny etap kon­ser­wa­cji Ołta­rza Wiel­kie­go, o łącz­nej war­to­ści 4.001.951,24 zło­tych. Zakres prac był wiel­ki i obej­mo­wał tak­że zakoń­cze­nie prze­glą­du dzwo­nów, remont ster­czyn przy pod­po­rach gotyc­kich bazy­li­ki od stro­ny Małe­go Ryn­ku, kon­ser­wa­cję zbio­ru obra­zów.

Bogu podzię­kuj­my za inny wymiar tej­że dzia­łal­no­ści. Zmie­nia­my i dosko­na­li­my rów­nież instru­men­ta­rium orga­no­we naszej bazy­li­ki, któ­re prze­pro­wa­dza uzna­na na świe­cie austriac­ka fir­ma Rie­ger Orgel­bau. Kra­kow­ska fir­ma infor­ma­tycz­na Comarch zło­ży­ła na ten cel pokaź­ną ofia­rę, sta­jąc się współ­fun­da­to­rem tego dzie­ła. Za pra­ce przy orga­nach prze­ka­za­li­śmy do tego cza­su part­ne­ro­wi zagra­nicz­ne­mu i pol­skie­mu Urzę­do­wi Skar­bo­we­mu z tytu­łu należ­ne­go podat­ku VAT w sumie 2.939.946,25 zło­tych. Jeden z naszych instru­men­tów prze­cho­dzi wła­śnie grun­tow­ną napra­wę i kon­ser­wa­cję w Austrii. Cie­szy­my się przed Bogiem, rów­nież w kon­tek­ście powo­dze­nia let­nie­go Mariac­kie­go Festi­wa­lu Orga­no­we­go. Kon­ty­nu­ując pro­gram zacho­wa­nia dzie­dzic­twa kościo­ła Mariac­kie­go, pla­nu­je­my rów­nież dal­sze bada­nia poli­chro­mii matej­kow­skie­go skle­pie­nia i zabez­pie­cze­nie jej frag­men­tów przed nie­bez­pie­czeń­stwem odspa­ja­nia w war­stwie zapra­wy. W jesien­nych mie­sią­cach 2018 roku prze­wi­du­je­my z powyż­szych powo­dów prze­rwy w ruchu tury­stycz­nym.

Waż­ną i budzą­cą zro­zu­mia­łe zain­te­re­so­wa­nie infor­ma­cją dla ludzi jest bilans eko­no­micz­ny po tak wiel­kich wydat­ko­wa­nych sumach. Admi­ni­stra­cja z satys­fak­cją zazna­cza, że nasza para­fia regu­lu­je swo­je zobo­wią­za­nia na bie­żą­co i nie posia­da dłu­gów. Dzię­ki wiel­kiej hoj­no­ści Boga wyra­żo­nej przez szczo­dro­bli­wość ofia­ro­daw­ców i solid­ność najem­ców dys­po­nuj­my sta­bil­nym budże­tem, któ­ry pozwo­lił w 2017 roku na pro­wa­dze­nie aktyw­nych i kon­sty­tu­tyw­nych dla wspól­no­ty wia­ry dzia­łań ewan­ge­li­za­cyj­nych, jak i tych pomo­co­wych, na wspar­cie zewnętrz­nych ini­cja­tyw, w tym edu­ka­cyj­no-kul­tu­ral­nych. Wspie­ra­my w ten spo­sób np. corocz­ną kwe­stą Sto­wa­rzy­sze­nia Leka­rzy Nadziei. Wspo­ma­ga­my ubo­gich, szcze­gól­nie bez­dom­nych, któ­rych dwu­krot­nie zapra­sza­my na dedy­ko­wa­ne reko­lek­cje, a akcją pacz­ko­wą obej­mu­je­my ponad 200 osób. Odwie­dza­my rów­nież 30 cho­rych nie wycho­dzą­cych z domu. Prze­ka­za­li­śmy tak­że odręb­ne ofia­ry na potrze­by budo­wy sank­tu­arium Jana Paw­ła II w Łagiew­ni­kach, na Uni­wer­sy­tet Papie­ski Jana Paw­ła II, Para­fię św. Jac­ka przy ul. Radzi­kow­skie­go, Para­fię MB Kró­lo­wej Pol­ski przy ul. Kobie­rzyń­skiej, Para­fię św. Jana Paw­ła II przy ul. Bobrzyń­skie­go, ukra­iń­skich kato­li­ków i dzie­ła misyj­ne w Afry­ce. Dzie­li­my się tym co mamy, ponie­waż pamię­ta­my o zasa­dzie ewan­ge­licz­nej jał­muż­ny, któ­rą w ory­gi­nal­ny spo­sób przy­po­mi­na św. Paweł: Tak bowiem jest: kto ską­po sie­je, ten ską­po i zbie­ra, kto zaś hoj­nie sie­je, ten hoj­nie też zbie­rać będzie. Każ­dy niech prze­to postą­pi tak, jak mu naka­zu­je jego wła­sne ser­ce, nie żału­jąc i nie czu­jąc się przy­mu­szo­nym, albo­wiem rado­sne­go daw­cę miłu­je Bóg (2 Kor 9, 6–7).

Dro­dzy kra­ko­wia­nie i goście! Sta­ry rok koń­czy się bez­pow­rot­nie. Co nam obja­wi nowy czas? Na co Opatrz­ność Boża wska­że każ­de­mu z nas po zmia­nie kalen­da­rza? Co przy­nie­sie nowy rok Ojczyź­nie? Jeste­śmy cie­ka­wi, ale nie zna­my odpo­wie­dzi… Dzi­siej­sze Sło­wo wska­zu­je nam jed­nak wiel­ką war­tość do któ­rej win­ni­śmy się kie­ro­wać: Świę­tą Rodzi­nę. Jezus, Mary­ja, Józef przy­by­wa­ją wspól­nie i w odpo­wied­nim cza­sie do świą­ty­ni, aby postą­pić według prin­ci­piów wyzna­wa­nej wia­ry (Łk 2,22n). Sło­wo dnia opo­wia­da nam, że ich świę­tość jest niczym innym jak odpo­wied­nią reak­cją czło­wie­ka na dobroć Stwór­cy, roz­ło­żo­ną jed­nak w cza­sie. Świę­tość jest prak­ty­ką wia­ry, niczym innym jak obo­wiąz­ko­wo­ścią, sys­te­ma­tycz­no­ścią, kla­row­no­ścią życia według jej zasad. Rodzi­na świę­tych też nie wie­dzia­ła co przy­nie­sie jutro, lecz dzię­ko­wa­ła Bogu, żyła zgod­nie ze zwy­kły­mi powin­no­ścia­mi wia­ry i otrzy­my­wa­ła od Boga łaskę po łasce. Jezus, Mary­ja, Józef trwa­li razem przed Bogiem w miej­scu świę­tym, bo ina­czej się po pro­stu nie godzi­ło. Postę­puj­my i my tak samo, gdy upły­wa­ją nasze dni oczysz­cze­nia na zie­mi i gdy będą upły­wać następ­ne godzi­ny.

Speł­niaj­my porząd­nie nasze codzien­ne czyn­no­ści, na począt­ku te obo­wiąz­ki wia­ry, a one nas wynio­są ku Górze. Bóg cze­ka na nasze cier­pli­we prak­ty­ki reli­gij­ne wypeł­nia­ne rodzin­nie. Bóg tęsk­ni za obec­no­ścią rodzin, któ­re o cza­sie sta­ną przed Jego obli­czem. W domu Boga nie ma gości, wszy­scy są u sie­bie, bez ety­kiet, rów­ni jak dzie­ci, dla­te­go potrze­ba zna­leźć czas i miej­sce w kalen­da­rzach naszych i naszych bli­skich, aby wspól­nie dzię­ko­wać, prze­pra­szać, pro­sić, cele­bro­wać świę­ta i rodzin­ne wyda­rze­nia. Tego uczy­my się od Jezu­sa – Syna Boga, Maryi – Jego Mat­ki, św. Józe­fa – opie­ku­na Rodzi­ny i patro­na nasze­go mia­sta.

Bo tyle wart jest nasz rok, ile zdo­ła­li­śmy prze­zwy­cię­żyć w sobie nie­chę­ci, ile zdo­ła­li­śmy prze­ła­mać ludz­kiej zło­ści i gnie­wu. Tyle wart jest nasz rok, ile zdo­ła­li­śmy ludziom zaosz­czę­dzić smut­ku, cier­pień, prze­ciw­no­ści. Tyle wart jest nasz rok, ile zdo­ła­ły­śmy ludziom oka­zać ser­ca, bli­sko­ści, współ­czu­cia, dobro­ci, pocie­chy. Tyle wart jest nasz rok, ile zdo­ła­li­śmy zapła­cić dobrem za wyrzą­dzo­ne nam zło” (kard. Ste­fan Wyszyń­ski). Toteż życzę Wam na koniec po pro­stu, aby nowy rok przy­niósł wię­cej chrze­ści­jań­skiej werwy i wraż­li­wo­ści w nas i wokół nas. Bo TYLE jest wart nasz rok i szko­da było­by go roz­trwo­nić. Amen.