Drogie Siostry, Drodzy Bracia,
Dzisiejsza liturgia słowa przypomina nam, że miarą każdej autentycznej miłości jest Bóg. W Ewangelii Chrystus mówi o miłości, która stawia Go na pierwszym miejscu. Nie po to, aby pomniejszyć nasze ludzkie więzi, ale po to, aby je oczyścić, umocnić i uczynić prawdziwymi. Kto kocha Boga najbardziej, ten uczy się od Niego kochać wytrwale: rodziców, dzieci, bliskich, potrzebujących, a nawet nieprzyjaciół. Bóg nigdy nie męczy się miłością. Z miłości przyjął krzyż i śmierć, aby dać nam życie.
Jednym z wymiarów tej miłości jest także nasza troska o to, co Boże, również w wymiarze materialnym. Od wieków ludzie wiary ofiarowywali Bogu to, co najpiękniejsze: talent, pracę, kamień, drewno, złoto i dzieła sztuki. Nie dlatego, że Bóg potrzebuje bogactwa, ale dlatego, że ludzkie serce pragnie odpowiedzieć pięknem na Jego obecność. Tak rodziły się świątynie, ołtarze, obrazy i rzeźby. Tak rodziła się również troska o miejsca święte, które otrzymaliśmy od przodków. Kościół Mariacki, w którym teraz gromadzimy się na Eucharystii, od ośmiu stuleci pozostaje duchowym centrum naszej parafii oraz jednym z najważniejszych znaków Krakowa. Jego gotycka sylweta od wieków dominuje nad Rynkiem Głównym, przypominając historię miasta, modlitwę pokoleń i wierność tych, którzy tutaj powierzali Bogu swoje życie.
Właśnie dobiega końca kolejny etap naszej troski o to mariackie dziedzictwo, realizowany w ramach projektu „Dziedzictwo bazyliki Mariackiej”. Prace prowadzone od 2023 roku obejmowały najcenniejsze elementy zewnętrznej architektury świątyni. Szczególne miejsce zajmuje tu wieża hejnałowa, zwieńczona królewską koroną, znakiem czci oddawanej Patronce naszej bazyliki, Wniebowziętej Matce Bożej. Ta korona, wysoko nad Krakowem, przypomina, że Maryja od wieków króluje w sercach wiernych, a kolejne pokolenia zawierzały Jej swoje rodziny, troski, nadzieje i przyszłość. Zwieńczeniem obecnego etapu były kompleksowe prace konserwatorskie przy XVIII-wiecznej kruchcie zachodniej bazyliki Mariackiej, czyli przy głównym wejściu do naszej świątyni. Kruchta ta została wzniesiona w latach 1750–1753 z fundacji archiprezbitera ks. Jacka Augustyna Łopackiego, według projektu Franciszka Placidiego. Zastąpiła wcześniejszą kruchtę gotycką i przez blisko trzy stulecia zachowała swój zasadniczy kształt.
Szczególnym momentem zakończonych prac była konserwacja figury Chrystusa Salwatora. Umieszczona pod dekorowaną gwiazdami kopułką latarni figura już w XVIII wieku była rozumiana jako symboliczne ukazanie Zbawiciela nad „niebiańską bramą kościoła”. Chrystus, który zwykle spogląda z wysokości na tych, którzy przekraczają próg Bazyliki, i na wszystkich przechodzących przez krakowski Rynek, dziś jest nam dany do zobaczenia z bliska, przed ołtarzem.
Odnowiona figura odzyskała swój historyczny blask. Drewniana rzeźba, pokryta miedzianą blachą, pierwotnie była złocona. Z czasem złocenia uległy zniszczeniu, a podczas późniejszych konserwacji zastąpiono je zieloną powłoką malarską. Obecne prace pozwoliły przywrócić jej wygląd odpowiadający XVIII-wiecznej formie. Nie chodzi jednak jedynie o piękno artystyczne. Figura Chrystusa Salwatora jest bowiem nie tylko cennym dziełem sztuki sakralnej. Jest także relikwiarzem. W jej wnętrzu od wieków złożone są relikwie Drzewa Krzyża Świętego, fragmenty roślin z Ziemi Świętej oraz agnuski, woskowe medaliony wykonywane z wosku paschału wielkanocnego i poświęcane przez papieża, czczone jako sakramentalia. Dlatego patrzymy dziś na tę figurę nie tylko jako na zabytek, ale jako na żywy znak wiary, modlitwy i kultu. To, co z zewnątrz zachwyca pięknem, wewnątrz przechowuje pamięć o Krzyżu, z którego przyszło nasze zbawienie. Dzisiejszy psalm pozwala nam powiedzieć: „Na wieki będę sławił łaski Pana”. Taką pieśnią wdzięczności są również kończące się prace konserwatorskie. Są troską o zabytek, ale jeszcze bardziej troską o wiarę, pamięć i wspólnotę. Prace prowadzone od 2023 roku, które teraz dobiegają końca, wpisują się na karty historii Bazyliki Mariackiej, także jako świadectwo naszego pokolenia. Tak jak inni przed nami budowali, odnawiali i upiększali tę świątynię, tak dziś my dopisujemy swój rozdział: rozdział odpowiedzialności, wdzięczności i miłości. W tym miejscu dziękuję wszystkim za składane w naszej Bazylice ofiary, które pozwalają to piękno poczynione dla Stwórcy zachować jako świadectwo wiary dla przyszłych pokoleń. Zakończenie konserwacji zachodniej kruchty zamyka ważny etap wieloletnich działań na rzecz ochrony dziedzictwa bazyliki Mariackiej. Jest też symbolicznym zwieńczeniem obchodów 800-lecia Parafii Mariackiej. Niech ta odnowiona figura Chrystusa Salwatora przypomina nam, że piękno świątyni nie istnieje samo dla siebie, lecz prowadzi serce człowieka ku Bogu.
Siostry i Bracia, niech wasza obecność w tym świętym miejscu, w Bazylice poświęconej Bogu i oddanej pod opiekę Wniebowziętej Matki Bożej, będzie przestrzenią doświadczenia Jego obecności, Jego miłości i Jego pokoju. Niech Chrystus Salwator błogosławi wszystkim wchodzącym do tej świątyni, a Maryja, Patronka naszej bazyliki, niech otacza opieką Kraków, naszą parafię, dobroczyńców, konserwatorów
i wszystkich, którzy przyczynili się do zachowania tego dziedzictwa dla przyszłych pokoleń.
Ks. Mariusz Słonina Administrator Parafii Mariackiej
